10.06.2016 r. Skwer Pionierów w Kołobrzegu stał się miejscem zawiązania wspólnoty  X  Diecezjalnego  Kongresu  Ruchów i Stowarzyszeń. Kilkaset osób z ruchów i wspólnot działających w naszej diecezji zebrało się, aby wspólnie rozpocząć diecezjalne obchody 1050 rocznicy chrztu Polski i II Synod diecezjalny.

Modlitwa, śpiew, a przede wszystkim integracja między wspólnotami, tak wyglądał początek. Następnie radosny orszak, na czele z bp Edwardem Dajczakiem i bp nominatem Krzysztofem Włodarczykiem przemaszerował ulicami Kołobrzegu do bazyliki konkatedralnej, gdzie między innymi mogliśmy wysłuchać konferencji rektora koszalińskiego WSD
ks. dr Wojciecha Wójtowicza. W swoim wystąpieniu ks. rektor zachęcił nas do refleksji nad ostatnim zdaniem z fragmentu Ewangelii wg Św. Łukasza opisującym tajemnicę zwiastowania Najświętszej Maryi Panny – „(…) wtedy odszedł od Niej Anioł.” /Łk 1, 38b/.
Abyśmy pochylając się nad nim zadali sobie pytanie co zrobiła Maryja i  co my czynimy, kiedy kończy się czas i gdy odchodzi od nas Anioł.

Następnie ks. Wojciech dotknął  tematu szczególnie bliskiego Odnowie w Duchu Świętym jakim jest ewangelizacja. Czasem może nam się wydawać, że jesteśmy niegodni, że nie mamy czasu, kompetencji czy odpowiedniego wykształcenia, aby ewangelizować. Taka postawa wynika niestety z braku żywej wiary w Słowo Boże. A przecież Ono mówi, że nie trzeba mieć studiów, tylko trzeba wierzyć i miłować. Jeśli jest wiara i miłość, dzieją się cuda. Należy więc zadać sobie pytanie: „CZY WIERZĘ W SŁOWA PISMA ŚWIĘTEGO?”

Podczas adoracji i nabożeństwa pokutnego było o czym myśleć i za co przepraszać. Nie tylko za pychę i skłonność do udowadniania innym, która wspólnota jest lepsza, ale przede wszystkim za grzechy zaniedbania  w ewangelizacji, w wyjściu na ulicę oraz lęk „wybrudzenia się” nędzą i brudem odtrąconych.

Po wspaniałym poczęstunku nastąpiła kulminacja wieczoru – Eucharystia, pod przewodnictwem bp Edwarda Dajczaka. Spotkanie żywego Boga zawsze powinno być dla nas najważniejszym wydarzeniem dnia. Podczas kazania biskup jasno nakreślił na czym powinno polegać życie we wspólnotach, zaznaczając, że wszystko jest ważne, także entuzjazm
i ekspresja, ale równie potrzebne są chwile bezruchu, czasu, który daje się Bogu. Brak modlitwy jest religijnym zawałem serca, ogromnym osłabieniem.
„Kościół ma potrzebę oddychania płucami modlitwy.” – mówił biskup.

I tak minął wieczór i poranek, a Bóg widział, że było dobre…


Galeria zdjęć:
 http://koszalin.odnowa.org/?page_id=1167

 

Agnieszka Bąk – Grupa Odnowy w Duchu Świętym „Metanoia”  z Kołobrzegu